Zima powoli odchodząc…ciągle ogląda się za siebie,
bo jeszcze rankami szronem na biało, maluje połacie trawy,
a słońce jakoś wcześniej wschodzi i jaśniej świeci na niebie.
Zima zaś…jeszcze raczy nas chłodem, jakby była odrobinę zazdrosna?
Lecz nieuchronnie swój pochód rozpoczęła Wiosna!
Słychać ją wyraźnie w ptaków śpiewie,
widać w pierwszych zielonych pączkach na drzewie.
Przebiśniegi, krokusy i żonkile
a w słońcu zamigotały kolorowe motyle.
Gdy do życia budzi się przyroda
na zmartwienia czasu szkoda.
Życzymy Wam Kochani by wszystkie Wasze wiosenne chwile
były piękne i lekkie jak wiosenne, kolorowe motyle!
A my tęskniąc za pierwszym dniem wiosny przelewaliśmy nasze wrażenia o niej na prace plastyczne. Wykonaliśmy również przestrzenne kwiaty z brystolu które dumnie stoją na stolikach w holu naszego domu.









