Dnia 17 lipca pogoda nas nie rozpieszczała, więc wybraliśmy się do kawiarni. Nie była to zwykła kawiarnia, gdyż tym razem wypiliśmy pyszną kawę i zjedliśmy wyśmienity deser w towarzystwie kotów w Kociej Kawiarni Mruczkowo w Gliwicach. To nowatorski typ kawiarni, będącej zarazem domem tymczasowym dla mruczków, które są do adopcji. Bardzo lubimy koty, więc czuliśmy się w tym miejscu świetnie. Jeżeli Wy również jesteście ich miłośnikami, to koniecznie się tam wybierzcie. Kto wie? Może wrócicie do domu z kocim przyjacielem…











