Polska złota jesień naprawdę nas rozpieszcza. Jest tak pięknie, że dziś znów postanowiliśmy skorzystać z pięknego dnia .
Pojechaliśmy nad zalew Nakło Chechło. Nasze kochane Panie przygotowały dla nas kawkę i spakowały ciasteczka. Przeszliśmy prawie cały zalew dookoła robiąc po drodze przerwę na kawusię. W trakcie spaceru spotkaliśmy grzybiarzy, którzy pokazali nam pełen kosz grzybów. Ależ to był przyjemny dzień.







