Koniec roku depcze nam o piętach a my czasu nie marnujemy. Dzisiaj 30 grudnia wybraliśmy się do pobliskiej miejscowości Orzech, do kościoła parafialnego pod wezwaniem NMP Jasnogórskiej ponieważ dowiedzieliśmy się, że jest tam wystawiona szczególna stajenka. Okazuje się że mieszkaniec Orzecha Pan Piotr Płonka od wielu lat tworzy poszczególne figurki szopki. Swoją pasję rozpoczął mając 17 lat i konsekwentnie do dzisiaj z nie mniejszym zapałem tworzy dodatkowe ruchome elementy. Cała szopka zrobiła na nas ogromne wrażenie. Na wzgórzu nad miastem widnieje stajenka z narodzonym Jezusem, Maryją i Józefem a u stóp góry miasto tętni życiem. Poranek nastaje wraz z pianiem koguta i mieszkańcy zabierają się do pracy. Widać tu kowala pracującego w kuźni, rolnika, kilu drwali, stolarza, wędkarza łowiącego rybki w autentycznym oczku wodnym. Pan Piotr Płonka jest emerytowanym górnikiem nie mogło zatem zabraknąć górników opuszczających sztandar a także górnika który fedruje wydobywając węgiel. Wszystko tam tętni życiem. Widać piekarzy, szewca, pszczelarza i wiele ciekawych ruchomych elementów przypominających życie na naszej śląskiej ziemi. Jesteśmy pełni uznania dla Pana Piotra i dziękujemy że daje radość ludziom tworząc dla nich. Jeśli ktoś będzie miał możliwość i okazję to zachęcamy do odwiedzin kościółka w Orzechu bo warto.









